Siedzi tu trochę ludzi związanych z medycyną to zapytam, co mi zależy. Jestem na IV roku medu i co raz częściej myślę o czekającej mnie rzeczywistości lekarskiej. Niestety im dalej w las tym bardziej odkrywam, że praktycznie każda dziedzina kliniczna wiąże się z dużą dawką stresu, na który to jestem całkowicie nieodporny. W prawie każdej klinice w której miałem zajęcia (a trochę ich już było) praca to walka z papierami/pacjentami połączona z
@klark: miałem świadomość realiów, ale nie wiedziałem jeszcze, że jestem taka miękka faja, która podczas podłączania pod monitory pacjenta we wstrząsie ma wyższe HR od niego ;-). @Piter128: zastanawiałem się nad tym, kwestia jeszcze miejsc specjalizacyjnych, których za wiele w tej działce nie ma. Inna sprawa, że musiałbym
@klark: Myślałem nad pójściem w inną stronę, ale niestety pochodze z mało majętnej rodziny, rodzice nie mogą mnie finansować w nieskończoność, już teraz jest ciężko. Inna sprawa, że zabiegówka co do zasady jest bardziej obciążająca. @Elektryczny_skrzyplocz: to prawda, dodatkowym atutem jest fakt, iż stosujesz 3 grupy leków na krzyż :D @cofko: może i tak jest, szkoda tylko że wyniki z LEKu tego nie odzwierciedlają :( Myslalem jeszcze nad farma
@borigo91: dobre 85% to trzeba mieć. @cofko: Lukratywny dział tyle że też obciążający, bo to przecież interna i na oddziale stany nagłe rzadkością nie są. Jak masz już swój gabinet to inna rozmowa, ale do tego trzeba swoje odmurzynić. @bialepaski: patomorfologia to fajna dziedzina co do zasady, tyle że w Polsce bardzo zhierarchizowana w sensie przez bite 5 lat rezydentury prawie nie dotykasz się mikroskopu, tylko trzepiesz sekcje i
@Dudek89: w moim województwie miejsce na sądówce pojawia się raz na 2 lata także chyba aż takiego wzięcia nie ma (albo jest dziura pokoleniowa, ale nie ma forsy na szkolenie). Inna sprawa, że chyba jestem za delikatny na te zapachy (widoki jako-tako). Nie oglądałem podanych przez ciebie seriali, ale rozumiem co masz na myśli. Problem w tym, że z perspektywy czasu moje przewidywania co do trybu pracy klinicznej tak bardzo nie
@Piter128: zastanawiałem się nad tym, kwestia jeszcze miejsc specjalizacyjnych, których za wiele w tej działce nie ma. Inna sprawa, że musiałbym
@Elektryczny_skrzyplocz: to prawda, dodatkowym atutem jest fakt, iż stosujesz 3 grupy leków na krzyż :D
@cofko: może i tak jest, szkoda tylko że wyniki z LEKu tego nie odzwierciedlają :(
Myslalem jeszcze nad farma
@cofko: Lukratywny dział tyle że też obciążający, bo to przecież interna i na oddziale stany nagłe rzadkością nie są. Jak masz już swój gabinet to inna rozmowa, ale do tego trzeba swoje odmurzynić.
@bialepaski: patomorfologia to fajna dziedzina co do zasady, tyle że w Polsce bardzo zhierarchizowana w sensie przez bite 5 lat rezydentury prawie nie dotykasz się mikroskopu, tylko trzepiesz sekcje i
Nie oglądałem podanych przez ciebie seriali, ale rozumiem co masz na myśli. Problem w tym, że z perspektywy czasu moje przewidywania co do trybu pracy klinicznej tak bardzo nie