Bukmacherzy, szczególnie ten jeden - chodzi o Fortunę, która dała bardzo ciekawy bonus w związku z LM.
Mianowicie wpłacamy sobie 50 zł z kodem bonusowym (Fortuna), a następnie gramy zakład z kursem minimalnym 2.0. Wygrywamy? Mamy kasę oraz bonus w punktach 50 zł Przegrywamy? Mamy bonus w punktach 50 zł.
@circusandskandaloza: myślimy inaczej, ale w ostatecznym rozrachunku każdy sposób jest dobry, jeśli daje długoterminowo zysk, można 500k w 5 minut, a można 500k w 20 lat amen
Tak, normalnie zmieniałem punkty na depozyt grając mecze z lola które już były wygrane a na fortunie się nawet nie zaczęły(na fortunie to co godzinę mecz, a jak grają to średnio 31 minut i są szybciej wtedy) @Luca199491
siema mam do #rozdajo karte sodexo załadowaną za 1000 zł (z tego co pamiętam to aktualnie jest 964 zł). Kartą tą można robić zwyczajnie zakupy w sklepach, płaci się nią jak normalną zbliżeniówką. W związku ze zmianami politycznymi wyjeżdżam szukać szczęścia za granice, rodziny nie mam więc może komuś z was sie przyda. Zasady są proste, zostawiasz plusa i rozlosowuje pewnie w przyszłym tygodniu. Proszę aby szury, sympatycy konfederacji i
@umtali: Szwecja, mam zamiar siedzieć tam 10-15 lat a potem wrócić do polski i już nic nie robić. Kupiłem w polsce ziemie, chciałem zacząć budować dom ale ceny materiałów to jakaś abstrakcja, sytuacja z kredytami tak samo.
Dzięki @wylew za udostępnienie gifów z wczorajszego meczu. Poniżej mój ulubiony. Podziwiajmy Federera! Podziwiajmy piękno jego gry, jego cudowną koordynację ruchową! Nieziemską technikę. Federer to jest Artysta przez duże A!
@Bijekcja: Zachowanie tego snobistycznego londyńskiego motłochu powoduje, że człowiek odczuwa poczwórną satysfakcję z przegranej ich ulubieńca.
Gdyby publiczność Wimbledonu była rzeczywiście wyższą sferą tenisową (za którą się uważa), to potrafiłaby w trakcie meczu zachować jakiś obiektywizm, a nie wiwatować po podwójnych błędach serwisowych rywali Federera.
Hurkacz wykonał wiele genialnych zagrań, które ta banda kretynów na trybunach kwitowała mruczeniem i jękiem zawodu.
@Luca199491