@wikkktor: używam dokanałowych od ~5 lat i nie stwierdziłam najmniejszych problemów ze słuchem/uszami, za to mój brat po jakimś pół roku już czuł zmiany go niepokojące i przerzucił się szybko na nauszne
@wikkktor: raz byłem na takim pikniku średniowiecznym, czy jak to tam się nazywało, i jeden z organizatorów opowiadał o tej torturze. Najgorsze w niej było to, że wieszając delikwenta do góry nogami powodowano, że krew napływała mu do mózgu i był długo przytomny. Aż człowieka ciarki przechodzą.