@mirko_anonim: jakie zmiany kulturowe? Ludzie nie mają kasy bo wszędzie minimalna + . Na kebaby itp. oczywiście wystarcza, ale na dorosłe życie już nie, ani na mieszkanie. To ludzie przez biedę nie wchodzą nawet w związki, a co dopiero myśleć o dzieciach.
@mirko_anonim: Aż 28 % ludzi na minimalnej, gdzieś drugie tyle parę stówek więcej. Wystarczy sprawdzić statystyki, a nie na zasadzie ^ bo ja nie znam za dużo osób na minimalnej ^
@lavinka: Tak. I zapewnij dziecku słabe dzieciństwo, słaby start w dorosłe życie. To jest rzeczywiście po części zmiana kulturowa, która wynika ze świadomości i oczywiście ekonomii i słabych warunków socjalnych. Czyli kompromis, bieda = zmiana kulturowa.