'Moi koledzy jadą na Kijów. Bez planu żadnego. Wsiedli do busa i jadą na...

Kto będzie bronił Ukrainy, jak wszyscy wyjadą? - pytają mężczyźni w kolejce na przejściu granicznym w Medyce. Czekają, żeby wrócić do swojego kraju. - Morale mamy wysokie. Jedziemy na wojenkę, Putina bić! - wołają.
z- 5
- #









