Jadę właśnie #taxi w Warszawie. Pan Smród w klasycznej kamizelce-rybaczce z kieszeniami. Klima "zepsuta" (ja w garniturze), wiec okna ma oścież "wiatr we włosach" pył i spaliny w oczach. Wokół zapaszek kurzu i przepierdzianych foteli. Gińcie w odmętach historii. #oswiadczenie
wybitny_analityk
via iOS