@yazhubal chciałem podkreślić różnice stylów mojego i tamtego gościa - on świetnie zbudowany, grzecznie i elokwentnie próbowal ją poderwać, a ja chudzielec (ale bez przesady), który czasem plącze się w tym co mówi. Ok, dziewczyna odmówiła, może żeby mi nie sprawić przykrości albo może chciała znaleźć kogoś na tańcach, ale ani ja ani on nie wpasowaliśmy się w jej gusta. Trudno powiedzieć po jednej lekcji, ale ta sytuacja dała mi do
@Asterling: tak jak pisałem. Uczestnictwo w wyścigach mnie nie interesuje. Jak ktoś poderwie pierwszy to trudno, płakać nie będę. Przez chwilę będzie smutno, a potem wszystko wróci na stare tory.