@malinsky: ogólnie to psychiatrów (gośc tylko papierki wypisuje) nie polecam, terapeutów (bez dyplomu psychologa) zresztą też nie - najlepsza opcją jest pójście do certyfikowanego psychologa i STOPNIOWE wychodzenie z tego nie wiem, dołku? ja tu widze kryzys wieku dojrzewania, ale się dopiero uczę i sam się odbijam po gabinetach z moją wewnętrzną s---------ą (ale da się bez prochów z tego wyjść ;)