tak sobie dzisiaj myślałam i analizowałam życie miłosne moje i moich koleżanek i stwierdziłam, że im kobieta jest milsza i bardziej stara się o faceta tym ma gorzej. Zawsze jak jestem miła to facet zaczynam mnie traktować coraz gorzej aż w końcu przestaje być dla niego kobietą tylko ziomkiem, wkurza mnie to już. A gdy jestem dla kogoś średnio miła, nawet nie chamska, ale po prostu nie zainteresowana znajomością to ta osoba

źródło: ramirez
Pobierz