Jak już każdy o grach z dzieciństwa to i ja zapytam. Z tego co pamiętam była to minigra w jakiejś z gazet z grami. Fabuła była mniej więcej taka że rozbiliśmy się statkiem na obcej planecie i trzeba złożyć statek lub coś tam żeby uciec. Widok z góry, zbierało się różne części/przedmioty a żeby je połączyć trzeba było rozwiązać pewną łamigłówkę, dopasować do siebie koła. Walczyło tam też się z obcymi.
źródło: comment_y5xV1WZvu41SObdfxKgCB4NjRrqgIsQl.jpg
Pobierz