#anonimowemirkowyznania
#rozowepaski miejcie wy trochę rigczu. Jakiś czas temu poznałem jedną loszkę na #tinder. Pisało się z nią fajnie, więc zapadła decyzja o spotkaniu. Zdjęcie miała tylko twarzy (nie wiem czemu dałem się na to nabrać) więc nie wiedziałem jaką będzie miała figurę. Jednak po tej twarzy nie spodziewałbym się tego co miało nastąpić. Na wczorajsze spotkanie przyszła POTĘŻNA locha. W dodatku spocona i śmierdząca tym potem. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby po tym rozmowa się idealnie kleiła. Nie mam wymagań z kosmosu, liczyłem na „szarą myszkę dla anonka”, a przykulał się wyżarty szczur. Myślę, że ze zwykłej przyzwoitości i szacunku dla czyjegoś czasu warto byłoby napomknąć coś o swojej tuszy, albo szukać tylko wśród podobnych do siebie. Ja nie mam nadwagi, jestem zadbany, podobno przystojny i na randki chodzę czysto i elegancko ubrany. Wspominam o tym, bo dziewoja dość, że wyglądała jak wyglądała, to jeszcze była ubrana w bardzo nieciekawe, powyciągane ubrania i miała tluste włosy. Sorry, ale samą osobowością wszystkiego nie da się nadrobić. W dodatku mając określone wymagania w stosunku do płci przeciwnej (a jakże, panienka miała ich całkiem sporo) należałoby samemu reprezentować jakieś minimum. Mam nadzieję, że masz tu konto i to przeczytasz, dziewczyno z #krakow
#logikarozowychpaskow #bekazrozowychpaskow #patologiazewsi #zalesie #zwiazki #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow i niestety ##!$%@?
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość
#rozowepaski miejcie wy trochę rigczu. Jakiś czas temu poznałem jedną loszkę na #tinder. Pisało się z nią fajnie, więc zapadła decyzja o spotkaniu. Zdjęcie miała tylko twarzy (nie wiem czemu dałem się na to nabrać) więc nie wiedziałem jaką będzie miała figurę. Jednak po tej twarzy nie spodziewałbym się tego co miało nastąpić. Na wczorajsze spotkanie przyszła POTĘŻNA locha. W dodatku spocona i śmierdząca tym potem. Nie wiem co musiałoby się stać, żeby po tym rozmowa się idealnie kleiła. Nie mam wymagań z kosmosu, liczyłem na „szarą myszkę dla anonka”, a przykulał się wyżarty szczur. Myślę, że ze zwykłej przyzwoitości i szacunku dla czyjegoś czasu warto byłoby napomknąć coś o swojej tuszy, albo szukać tylko wśród podobnych do siebie. Ja nie mam nadwagi, jestem zadbany, podobno przystojny i na randki chodzę czysto i elegancko ubrany. Wspominam o tym, bo dziewoja dość, że wyglądała jak wyglądała, to jeszcze była ubrana w bardzo nieciekawe, powyciągane ubrania i miała tluste włosy. Sorry, ale samą osobowością wszystkiego nie da się nadrobić. W dodatku mając określone wymagania w stosunku do płci przeciwnej (a jakże, panienka miała ich całkiem sporo) należałoby samemu reprezentować jakieś minimum. Mam nadzieję, że masz tu konto i to przeczytasz, dziewczyno z #krakow
#logikarozowychpaskow #bekazrozowychpaskow #patologiazewsi #zalesie #zwiazki #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow i niestety ##!$%@?
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość





Czołem Mireczki i Mirabelki. Mam do was pytanie - gdzie mógłbym próbować znaleźć dziewczynę/partnerkę?
Próbowałem już Sympatii, Edarling, Tindera - na każdym z portali trafiały się 2- 3 dziewczyny z którymi pisałem dłużej lub spotkałem się, lecz znajomość zawsze się kończyła - z wyczerpania tematów, nudy(?) lub karyństwa laski -przez jej chcicę na ciągłą atencję.
Zaczyna mi brakować kogoś, na kim mógłbym polegać w chwilach słabości. Do tego boli mnie jak patrzę na swoich znajomych, którzy pozakładali rodziny, porodziły im się dzieci itd. - wiem że to sielankowy obrazek "na pokaz", ale zawsze parę takich chwil się wydarzy, czego pragnę.
Trochę o mnie - 30 lat, skończony wymagający kierunek na studiach, dodatkowa praca po godzinach - ogólnie takich całkowicie wolnych dni mam 2 w tygodniu (oprócz weekendów). Ogólnie jestem szczupły, 174cm wzrostu, bez ewidentnych, rzucających się w oczy defektów genetycznych.