@korbuzz ja tak samo dlatego już od jakiegoś czasu szukałem czegoś ostrego w piwie. King Kapia z Kingpina delikatnie paliła za sprawą pieprzu i wędzonej węgierskiej papryki, ale wiadomo, jeśli je się dość dużo ostrych potraw, to i odczuwalność ustawiona jest na innym poziomie. Tu zapowiada się z tego co mówisz przede wszystkim ostra nuta dlatego ten element jak najbardziej na plus. Szkoda, że z tego co mówisz zawalili w innych