AMA-praca na lotnisku
Witam. Od jakiegoś czasu pracuję na jednym z polskich lotnisk jako tzw. check-in agent, czyli zajmuję się nadawaniem bagażu, czy też wpuszczaniem pasażerów do samolotu (boarding na gate). Mam kontakt praktycznie z wszystkimi stanowiskami z kategorii obsługa pasażerska...
z- 33
- #
- #
- #
- #
- #
- #
zarabiam 12 zł na rękę na godzinę. + dodatkowo nocki płatne +20%, nadgodziny 100%
1. j.w.
2. rok
3. raz dziecko w bagażu podręcznym miało zapalniczkę w kształcie granatu, mieli trochę spinę na kontroli, zdarzyło się też, że ktoś podjechał pod terminal motocyklem(pod samym terminalem postój nie powinien trwać dłuzej niż jedną minutę) na dłużej, ku jego niezadowoleniu motocykl został, że tak powiem zneutralizowany
a'propo biegania, mamy na lotnisku osobę odpowiedzialną za pasażerów niepełnosprawnych (pomoc przy przejściu na gate itp.) i śmieszą nie starsze panie, które niby ledwo chodzą, a gdy zobaczą kolegę idącego w ich kierunku z wózkiem, to wręcz ścigają się która usiądzie pierwsza :P
szczerze, to awiacja mnie zupełnie nie interesuje.
ale z samolotów które widziałem najbardziej podoba mi się McDonnell Douglas
aczkolwiek na WizzAir miejsca w samolocie są dostępne dopiero od 19 maja bodajże, więc tam pierwszeństwo się przydawało :)
1. Generalnie to zależy od Nas :) jeśli my spojrzymy na to łagodnym okiem to nie ma problemu :P aczkolwiek bagaż nie może przekraczać swojego maksymalnego wymiaru. Na WizzAir zdarza się, że puszczamy kogoś kto ma wykupiony mały bagaż podręczny mimo, że jego wymiar jest nieco, czasem sporo większy, to zależy głównie od nastawienia pasażera i naszych ''humorków''. Kolega ostatnio miał sytuację, że puścił jedną Panią, a za chwilę
1. Mam umowę o pracę, podzieliłem swoją wypłatę przez 160 i wyszło mi, że tyle mam na godzinę :P ale tak jak napisałem, ''nocki'' mam dodatkowo płatne, tak samo każdą godzinę powyżej 12h spędzonych w pracy(czasem się niestety(albo i stety :P) zdarza), i każdą nadgodzinę, z tym, że nadgodziny rozliczamy w okresie trzymiesięcznym.
2. Od siebie, paru znajomych pracowało lub nadal pracuje na lotnisku i mnie namówili :)
3.
1.Generalnie wszystkie osoby pracujące na lotnisku, nie ważne czy młody, czy stary, czy cywil, czy umundurowany są na ''cześć''. Raczej nie ma żadnych spin między nami, póki każdy robi swoje i nie wchodzimy sobie w paradę jest ok.
2. Najdłuższa zmiana trwała 13h, ale w ciągu zmiany miałem 3-4h wolnego, oczywiście wszystko płatne. 220 godzin to max. Generalnie jest tak, że nadgodziny są raczej dla chętnych, to nie jest
nie :)