Jest sytuacja taka, po pierwsze macie 24 lata, druga sprawa wasi rodzice budują dom więc musicie w ciągu paru miesięcy pchnąc do przodu swoje ,życie i się wyprowadzić, przyjmijmy ,że macie własną działalność (głównie internetowa ),z której macie fajne dochody i przez ostatni czas odłożyliście fajne sumy, równiez inwestujecie pieniądze w róznego rodzaju inwestycje,które dają zarobić - co robicie - zastanawiacie sie nad kupnem mieszkania za gotówke i wyprystykujecie sie z oszczędności
@rybadarnok: ja bym poszedł w kredyt z 40-50% wkładem własnym. Samochód to tylko skarbonka, a wieczny wynajem w rezultacie spowoduje że będziesz gołodupcem bez mieszkania, a ktoś sobie spłaci Twoim czynszem kredyt ( ͡°͜ʖ͡°) Kredyt to też nie jest żadne uwiązanie jak mawiają co niektórzy. Po pierwsze: mieszkanie z kredytem bez problemu da się sprzedać. Po drugie: zawsze możesz wynająć swoje mieszkanie za wyższą cenę,
Jest sytuacja taka, po pierwsze macie 24 lata, druga sprawa wasi rodzice budują dom więc musicie w ciągu paru miesięcy pchnąc do przodu swoje ,życie i się wyprowadzić, przyjmijmy ,że macie własną działalność (głównie internetowa ),z której macie fajne dochody i przez ostatni czas odłożyliście fajne sumy, równiez inwestujecie pieniądze w róznego rodzaju inwestycje,które dają zarobić - co robicie - zastanawiacie sie nad kupnem mieszkania za gotówke i wyprystykujecie sie z oszczędności
@rybadarnok: kupuj mieszkanie zawsze będzie coś warte o ile gówna nie kupisz. Oszczędności na koncie zje ci inflacja albo sobie kiedyś kupisz samochód na którym stracisz kupę kasy :) Znowu zarobisz a jak się nią powinie to do rodziców mieszkanie sprzedajesz i zaczynasz od nowa masz kapitał.
Siemka, jeśli macie jakąś wiekszą kwote odłożoną ale jesteście na początku drogi życiowej i nie macie w sumie nic tylko firme to co byście zrobili, ile % moglibyście włożyć w mieszkanie, ile dać naprzykłąd na samochód ile byście nie ruszali (ewnetualnie inwestycje,obracanie gotówką) ?
Dobrze mieć poduchę finansową na jakieś pół roku życia bez dochodu, na podobnym poziomie. Rata za mieszkanie myśle nie powinna przekraczać 30% dochodu miesięcznego, tak zdroworozsądkowo patrząc.
@rybadarnok: jeżeli sam nie wiesz co robić ze swoimi pieniedzmi tylko szukasz porad u przegrywow to lepiej kup mieszkanie w bloku i idz na produkcje xD
Jest sytuacja taka, po pierwsze macie 24 lata, druga sprawa wasi rodzice budują dom więc musicie w ciągu paru miesięcy pchnąc do przodu swoje ,życie i się wyprowadzić, przyjmijmy ,że macie własną działalność (głównie internetowa ),z której macie fajne dochody i przez ostatni czas odłożyliście fajne sumy, równiez inwestujecie pieniądze w róznego rodzaju inwestycje,które dają zarobić - co robicie - zastanawiacie sie nad kupnem mieszkania za gotówke i wyprystykujecie sie z oszczędności
Prawda,ale co jesli będzie mocny krach i będzie z kredytem w złotówkach to co z kredytem we frankach?
@rybadarnok: Zarabiasz w złotówkach. Jak zacznie się walić to spłacisz na tyle ile możesz. Jak masz łeb do interesu to lepiej wziąć kredyt na mieszkanie (bo tańszy) a gotówkę trzymać w odwodzie na potencjalne okazje biznesowe.
Cześć Mirki, Co byście zrobili mająć trochę więcej kasy zaoszczędonej w wieku 24 lat z pracy (własna firma - freelancer jak by kto pytał - 95% odkładania) + studia licencjackie końcówka i kiedy w domu rodzinnym sytuacja robi sie coraz bardziej napięta a wy wiecie ,że powoli czas na was ?
@rybadarnok zależy ile tej kasy masz, ja ogólnie czekałbym aż byłoby mnie stać na 130% czyli jeżeli mieszkanie kosztowałoby 200k to musiałbym mieć na koncie 260k, aby na spokojnie się wyprowadzić bez zbędnego odciągania tego i może odłożenia na większe, bo jak już będziesz to przeprowadzka do większego nie będzie problemem, nie musisz najpierw kupować nowego i się do niego przenieść aby móc sprzedać stare
Po pierwsze: mieszkanie z kredytem bez problemu da się sprzedać.
Po drugie: zawsze możesz wynająć swoje mieszkanie za wyższą cenę,