#anonimowemirkowyznania Wracałam dzisiaj do domu autobusem z uczelni. Był całkiem spory tłok, mnóstwo ludzi normalnie nie było gdzie stanąć. Znalazłam sobie w miarę wygodne miejsce i za parę przystanków wsiadł do autobusu bardzo przystojny chłopak, na oko około 190 wzrostu, elegancki, zadbany, dobrze zbudowany. Szczęśliwym trafem stanął blisko mnie - na tyle blisko, że w takim natłoku zmuszeni byliśmy do oparcia się o siebie nawzajem. Zawsze w takich sytuacjach błagam
Wracałam dzisiaj do domu autobusem z uczelni. Był całkiem spory tłok, mnóstwo ludzi normalnie nie było gdzie stanąć. Znalazłam sobie w miarę wygodne miejsce i za parę przystanków wsiadł do autobusu bardzo przystojny chłopak, na oko około 190 wzrostu, elegancki, zadbany, dobrze zbudowany. Szczęśliwym trafem stanął blisko mnie - na tyle blisko, że w takim natłoku zmuszeni byliśmy do oparcia się o siebie nawzajem. Zawsze w takich sytuacjach błagam