0 doświadczenia w branży 0 wiedzy teoretycznej (w jakimś stopniu do nadrobienia przed szkoleniem)
Jest sens robić #istqb foundation level, zakładając, że nic za to nie zapłacę? Czy szkolenie + certyfikat gunwo mi da, skoro nie mam najmniejszego dośw.? Albo od czego w takim razie zacząć, chcąc robić za testera, nawet za marne grosze na początek?
@rory_culkin: Jak nic za to nie zapłacisz to warto, szkolenie da sporo, bo i tak na rozmowie będziesz przepytany z tej wiedzy bez znaczenia czy masz certyfikat czy nie.
@rory_culkin: Szczerze nie wiem, może ktoś odpowie kto z takich kursów korzystał. Większość z nich i tak opiera się na oficjalnych sylabusach od ISTQB, więc podejrzewam że większej różnicy nie ma jeśli chodzi o FL. Pamiętaj że to certyfikatu możesz nawet nauczyć się sam z oficjalnych materiałów i tylko przystąpić do egzaminu. To nie jest jakaś wiedza tajemna.
0 doświadczenia w branży
0 wiedzy teoretycznej (w jakimś stopniu do nadrobienia przed szkoleniem)
Jest sens robić #istqb foundation level, zakładając, że nic za to nie zapłacę? Czy szkolenie + certyfikat gunwo mi da, skoro nie mam najmniejszego dośw.? Albo od czego w takim razie zacząć, chcąc robić za testera, nawet za marne grosze na początek?
niby polskie SJSI wydaje akredytacje dla szkoleń http://sjsi.org/ist-qb/akredytacja/