Już za kilka godzin zbiera się spotkanie decydentów odnośnie Sriczkonnena w Ferrari - Marchionne podpisał umowę z Leclerciem jeszcze za życia i rzekomo Scuderia ma uszanować ten wybór.
Zarząd poda pewnie informacje o decyzjach w komunikacie prasowym za kilka dni, ale już na Monzy było widać że Sriczkonnen nie odpuszczał w T1 i miał w dupie dobro Vettela i jego mistrzostwa.
Dziękuje Pan LEKLEREK, zawsze Cię wspierałem i dobrze
Już za kilka godzin zbiera się spotkanie decydentów odnośnie Sriczkonnena w Ferrari - Marchionne podpisał umowę z Leclerciem jeszcze za życia i rzekomo Scuderia ma uszanować ten wybór.
Zarząd poda pewnie informacje o decyzjach w komunikacie prasowym za kilka dni, ale już na Monzy było widać że Sriczkonnen nie odpuszczał w T1 i miał w dupie dobro Vettela i jego mistrzostwa.
Dziękuje Pan LEKLEREK, zawsze Cię wspierałem i dobrze