Zastanawiałem się trochę nad tym, dlaczego nauczanie na studiach jest... Po prostu słabe. Doszedłem do wniosku, że system, który jest używany na uczelniach technicznych jest bezsensowny. Nie wynagradza jakoś szczególnie za innowacyjność i własne rozwiązania. Każdy semestr to kolejne tona bezsensownych, często nic nie wnoszących kursów, których po prostu się nie chce mieć. Zdarzają się sytuacje, że prowadzący są niesprawiedliwi, źle oceniają, zarzucają bezpodstawnie plagiaty etc... No po prostu zdarzają się.. Egzaminowanie z błędnymi
Nie wiem po co się bawić w takie rzeczy jakie proponujesz, gotowe, lepsze rozwiązania istnieją i wystarczy je zaimplementować w Polsce. Przede wszystkim największym problemem moim zdaniem jest wrzucanie tony niepotrzebnych przedmiotów dla danego kierunku, bo jest na danym wydziale.
Na angielskich uniwersytetach jest mniej zajęć na uczelni, a więcej czasu na opracowywanie literatury samemu + zaliczenia semestralne w formie projektów zamiast egzaminów. Kolejny aspekt to dużo wiedzy jest
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Uważam że jestem dość tolerancyjnym i otwartym człowiekiem. Jednak jedną z tych rzeczy które niezmiernie mnie denerwują to zaklinanie rzeczywistości. Zdrowy rozsądek przede wszystkim.
Doszedłem do wniosku, że system, który jest używany na uczelniach technicznych jest bezsensowny.
Nie wynagradza jakoś szczególnie za innowacyjność i własne rozwiązania.
Każdy semestr to kolejne tona bezsensownych, często nic nie wnoszących kursów, których po prostu się nie chce mieć.
Zdarzają się sytuacje, że prowadzący są niesprawiedliwi, źle oceniają, zarzucają bezpodstawnie plagiaty etc... No po prostu zdarzają się..
Egzaminowanie z błędnymi
Nie wiem po co się bawić w takie rzeczy jakie proponujesz, gotowe, lepsze rozwiązania istnieją i wystarczy je zaimplementować w Polsce. Przede wszystkim największym problemem moim zdaniem jest wrzucanie tony niepotrzebnych przedmiotów dla danego kierunku, bo jest na danym wydziale.
Na angielskich uniwersytetach jest mniej zajęć na uczelni, a więcej czasu na opracowywanie literatury samemu + zaliczenia semestralne w formie projektów zamiast egzaminów. Kolejny aspekt to dużo wiedzy jest