moczenie łożysk w słoiku z benzyną ekstrakcyjną wystarczy do czyszczenia przed smarowaniem czy koniecznie trzeba inwestować w jakieś poojemniki/shakery żeby je porządnie wyczyścić? #rolki
@Papaya: O wiele lepszy efekt niż ciągłe czyszczenie łożysk dało mi wypchanie ich towotem do oporu. Owszem towot daje pewien opór toczenia i nie będziesz kręcić łożyskiem przez minutę w dłoni, ale po założeniu do rolek te opory toczenia są praktycznie równe zeru, a żywotność łożyska i to, że nie musisz go czyścić wszystko wynagradza.
Jeżdżę tak już 3 sezon na tych samych łożyskach i wciąż są absolutnie ok. Nie
@Papaya: Jak nie chcesz od razu inwestować w shakera, to możesz sam go łatwo zrobić. Wystarczy zdjąć gumowe osłonki, nałożyć łożyska na śrubkę, długopis, whatever, porobić odstępy z nakrętek, wrzucić do butelki z benzyną ekstrakcyjną i porządnie wytrząść. Coś jak na obrazku - nie musi być umiejscowione, może latać swobodnie w środku.
Nie wydaje mi się ze te 30 sekund mycia wpłynie na plastikowe elementy jak mówi @GaiusBaltar,