Cześć wszystkim łysiejącym. Czy jest ktoś z was po zabiegu mikropigmentacji skóry głowy? Doszedłem do wniosku, że mam dość już zakrywania zakoli resztkami włosów, na dodatek zrobił mi się papież na czubku głowy więc postanowiłem ogolić się na łyso. Źle to nie wygląda ale jednak widać te pustki bez włosów. Nie chciałem robić przeszczepu, pomyślałem o mikropigmentacji skóry głowy. Przerabiał już ktoś z was taki temat?