Hej Mirabele i Miraski,
Kupiłem 2 miesiące temu auto elektryczne - corsa e. Przejechałem już 6500 km i to głównie w zimie na trasie 2x95 km (z kazdego 95 ok 50 po autostradzie) więc w niezbyt optymalnych warunkach.
Mam trochę obserwacji, zapiski z ładowania.
Chcielibyście
Kupiłem 2 miesiące temu auto elektryczne - corsa e. Przejechałem już 6500 km i to głównie w zimie na trasie 2x95 km (z kazdego 95 ok 50 po autostradzie) więc w niezbyt optymalnych warunkach.
Mam trochę obserwacji, zapiski z ładowania.
Chcielibyście

Podstawy:
1) dlaczego elektryk skoro mam mieszkanie i nie mam gdzie ładować?
Dlatego, że jeżdżę 3x w tygodniu do pracy 95 km w jedną stronę a pracodawca jest z branży EV i pozwala ładować auto za darmo.
Sąsiedzi mają auta elektryczne i normalnie ładują z gniazdka 230V - załóżmy że do pracy jeżdżę 50km dziennie, a zużycie zimą to 23-25 w większych elektrykach, to od momentu powrotu do domu do wyjazdu rano mam 13 godzin - wpinam na luzaku i zasadniczo odzyskuje więcej, niż zużyłem.
Wspomniałem o sąsiadach. Smart 5, Tesla Y, Polestar 3 i BYD Seal - ładują się na
No i jeszcze wiadomo, hurrr durrr tera to nie montuja normalnych silnikow, bo TYLKO V8 dla prawdziwego mezczyzny - po