@pies_harry: Hej, w wykopie o diabelskim aikido zuaważyłem Twój komentarz na temat m.in medytacji. Wygląda jakbyś zgłębił temat co nieco. W związku z tym może mógłbyś polecić jakiś konkretny rodzaj medytacji, który uważasz za lepszy od innych/najskuteczniejszy w "poszerzaniu limitu"? Zen, vipassana, mantry?
Z tym można wrzucić na luz. Jak się człowiek za bardzo stara nie myśleć, efekt jest wprost przeciwny. Ktoś powiedział mi, żebym spróbował zobaczyć własne myśli jak chmury. Wyobrazić je sobie jako chmury pędzone wiatrem. Mają różne kształty, te kształty stale się zmieniają, kojarzą się stale z czymś innym, później i tak się nie pamięta z czym, a w końcu i tak zawsze przechodzą. Wyobrażanie sobie (dosłownie - obrazu) nie jest procesem
#soylent
@lukaszewski coś działał, ale w tym kraju się k---a nie da...