Potrzebuje porady, bo szczerze mówiąc już nie wiem co mam robić.
Miesiąc temu oddałem samochód na warsztat, dokładnie to 3 stycznia, takie tam zwykłe wymiany rzeczy eksploatacyjnych. Jak, że mieszkam po za miastem, gdzie na co dzień pracuje, więc auto mi jest bardzo potrzebne, na termin oddania umówiłem się dużo wcześnie. Zależało mi na jak najszybszym zwrocie auta. a że było cały czas na chodzie, nie zależało mi jakoś bardzo na szybkim jego
@psiemo: p--------a sytuacja. bo istnieje szansa że mogą samochód po złości uszkodzić, albo ukradli części podmieniając, czy upalali albo kradli paliwo itd. Najlepiej to by było tam pójść i wyjaśnić konkretnie. "zaczaić się" wcześnie rano aż ktoś przyjedzie aby otworzyć i rozpocząć agresywną polemikę. Najlepiej to by było z kimś jeszcze przyjść. tak aby było ze 3 osoby. zapytać czego tyle auto trzymają, czy sobie jaja robią.
Miesiąc temu oddałem samochód na warsztat, dokładnie to 3 stycznia, takie tam zwykłe wymiany rzeczy eksploatacyjnych. Jak, że mieszkam po za miastem, gdzie na co dzień pracuje, więc auto mi jest bardzo potrzebne, na termin oddania umówiłem się dużo wcześnie. Zależało mi na jak najszybszym zwrocie auta. a że było cały czas na chodzie, nie zależało mi jakoś bardzo na szybkim jego