Mirki, mam historię z wczoraj, która mnie trochę dobiła, ale jednocześnie dała mocny materiał do przemyśleń. Spotkałem się na p--o z kumplem ze szkolenia wojskowego. Gość to klasyczny gigachad: prawie 2 metry wzrostu, szerokie bary, siłownia od lat, ogólnie sylwetka jak z okładki fitness. Jak staliśmy razem przy barze, to wyglądało to trochę jak mem before / after. Rozmowa zeszła na temat tych moich podejść w galerii i tekstów, które próbowałem używać. Pokazałem mu
@Sakon72: W relacjach damsko-męskich najważniejszy najważniejszy jest wygląd i jeśli ktoś w 2026 roku i twoje zachowanie jest interpretowane przez twój wygląd a nie sam czyn lub jego intencje.
Spotkałem się na p--o z kumplem ze szkolenia wojskowego. Gość to klasyczny gigachad: prawie 2 metry wzrostu, szerokie bary, siłownia od lat, ogólnie sylwetka jak z okładki fitness. Jak staliśmy razem przy barze, to wyglądało to trochę jak mem before / after.
Rozmowa zeszła na temat tych moich podejść w galerii i tekstów, które próbowałem używać. Pokazałem mu