Witam, po krótce, mieszkam w mieście ok. 100k mieszkańców, od małego nie byłem może "rozpieszczony", ale też nie z-----------m aby rodzicom pomagać, pomimo tego, że od zawsze mieszkamy dość ubogo, mamy dom jednorodzinny na kredyt, ale nie mieliśmy nigdy pieniędzy na tyle, by pojechać na wakacje do innego kraju, czy chodzić co drugi dzień do restauracji. W tamtym roku zakończyłem swoją edukację w technikum z niezdanymi egzaminami zawodowymi(technik-informatyk), zajawkę na te branże
prostezetak29