@pont: hmm. Jak moja babcia jeszcze żyła i choć była mała (około 6 lat) to mówiła mi, że musiała pracować w polu i jakąś część tego co zebrali oddawali temu niemcowi. Ogólnie mówiła, że ten Niemiec był spokojny i miły. Jak było u Twojej babci ?
Tuż po wybuchu II wojny światowej, czyli mniej więcej rok po tym jak z dziadkiem wprowadzili się do nowo wybudowanego domu (w którym notabene babcia mieszka do dziś) do domu babci przyszło paru Niemców i kazali się wynosić, bez żadnych wyjaśnień. Po paru miesiącach mieszkania w stodole w towarzystwie świń na podwórku rodziców wrócili. W środku nie było nic oprócz tablicy i kilkunastu krzeseł, wszystkie ich rzeczy które były tam wcześniej zniknęły,
@marqsk: Witam, jestem dziennikarzem motoryzacyjnym portalu Autokrata.pl (czasem pojawiamy się na wykopie ;) ). Czy moglibyśmy wykorzystać kilka zdjęć zdublowanych znaków drogowych w artykule? Jeśli tak, poprosimy również o informację, gdzie znajdują się te znaki - postaramy się dotrzeć do zarządców dróg i wyjaśnić sprawę.
Czy to już starość?
źródło: comment_WUU6PTVv6HzBQXBOfTDbz3L9IVST9cJN.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora