W tym całym morzu hejtu wylanym na Messiego, chciałbym zwrócić uwagę na pewien fakt, o którym zdaje się, że mało kto na mirko wie: Messi ma autyzm.
A właściwie jego lekką odmianę, czyli aspergera. Przy byciu w centrum uwagi całego świata może to trochę siąść na psychę, jeśli domeną tej choroby jest problem w odnalezieniu się w społeczeństwie. Podejrzewam, że w reprezentacji po prostu się nie odnalazł, a presja całego narodu, dla którego
@WillyJamess: Nie wiem czy wiesz skąd się mogły wziąć takie zaburzenia psychiczne. Oświece Cię, pewnie substancja, która była mu podawana ma na to znaczący wpływ. Z całym szacunkiem do jego umiejętności. Jesteś chory? Potrzebujesz dopingu? Substancji zabronionej, która wpłynie znacząco na rozwój? To to samo co afera z astmatyczkami ze Skandynawii. Niech biorą wszyscy albo niech nie bierze nikt. Są paraolimpiady, tam się wykaż.
A właściwie jego lekką odmianę, czyli aspergera. Przy byciu w centrum uwagi całego świata może to trochę siąść na psychę, jeśli domeną tej choroby jest problem w odnalezieniu się w społeczeństwie. Podejrzewam, że w reprezentacji po prostu się nie odnalazł, a presja całego narodu, dla którego
źródło: comment_K2EsHsW5zICnBPTFHg6Vr9v5Fbhv02B1.jpg
Pobierz