@piotrullo555: też miałem znajomego do którego wystarczyło, żeby zadzwoniła i już go nie ma. Nie umiał powiedzieć „zadzwonię za 10min” tylko co by nie było, wychodzi z gry i świat nie istnieje”. A z tego co wiem to go sfriendzonowała a, że on robi sobie cały czas nadzieje to jego sprawa
szczerze to we wszystkim, teraz robimy w jednym czasie liczby rzeczywiste i trygonometrie, dzięki za dobre chęci, jutro przed lekcjami mam jeszcze z kolegą powtórzyć, mówi że on już pisał i na ez wytłumaczy jak na 2 napisać a tyle do szczęścia mi zupełności wystarczy
@piotrullo555: no i niech sobie robią co chcą, ale niech chociaż będą cicho, wiedzą doskonale że nigdy nie układało mi się z kobietami a oni robili to tak, jakby klaskali mi za każdą akcje w UFC