@pasterzppp: od sertraliny zaczynałem zabawę w leczenie. Na początku było bardzo dobrze, potem trzeba było zwiększać dawki, potem już nie za bardzo można było zwiększać i miałem zmienione na coś innego. Po dwóch latach i paru innych nieskutecznych lekach wróciłem do sertraliny - tym razem już bez pożądanego efektu
@prendergast: Też chyba będę chciał spróbować wrócić, bo w sumie po niej mega spoko się czułem jeśli chodziło o jakieś lęki, nerwy i tak dalej. Jedynym problemem i to sporym było jak miałem dzień bez bodźców które wywołują u mnie lęki, stres nerwy. To mnie usypiała i byłem niezdatny do funkcjonowania.