#ewatylman Kluczem sprawy są bilingi tylko firmy telekomunikacyjne to wiedzą, bilingi przechowywane są kilka lat. Dlaczego nie sprawdzić smsów i nagranych połączeń Ewy, Adama czy drugiego Adama do np trzech miesięcy wstecz od zdarzeia. Myślę, że żadna taka akcja nie udała by się bez użycia telefonu ktoś do kogoś dzwonił może nie mówił wprost, ale dużo można by wyczytać. Telefony się nie mogły zalogować, nie miały zasięgu nie wierzę w
pajonkinho79z