Ej, przysięgam, w życiu nie grałem w nic bardziej realistycznego. Jak lubicie ping ponga i macie VR albo macie od kogoś pożyczyć, to kurde, KONIECZNIE SPRÓBUJCIE.
Gra się nazywa eleven table tennis i od wczoraj tak nałogowo zasuwam, że dzisiaj mam jakieś skurcze pleców w okolicy łopatki XD Rozgrywka online z ludźmi to jest kompletny szok - widać wyraźnie styl gry oponenta, ruch ciała, paletki, ruch obok stołu, nawet wczoraj chłop ze
Gra się nazywa eleven table tennis i od wczoraj tak nałogowo zasuwam, że dzisiaj mam jakieś skurcze pleców w okolicy łopatki XD Rozgrywka online z ludźmi to jest kompletny szok - widać wyraźnie styl gry oponenta, ruch ciała, paletki, ruch obok stołu, nawet wczoraj chłop ze







Na stronie Mety (dosłownie copy->paste):