#hotelparadise
Wiem, że jest to opinia mocno kontrowersyjna, ale uważam, że finałowy tydzień bardziej należał się Natalii, która mocno musiała się nakombinować, żeby dojść tak daleko. Wiktoria jedyne co zrobiła, to płaczem wpływała na innych, w tym produkcję, która wyraźnie wyciągała do niej pomocną dłoń. Najpierw z czapy immunitet przekazany przez Agatę, a teraz cała grupa staje na rzęsach, żeby łaskawie zgodziła się być z tym podejrzanym Staszkiem. Szczerze to
Wiem, że jest to opinia mocno kontrowersyjna, ale uważam, że finałowy tydzień bardziej należał się Natalii, która mocno musiała się nakombinować, żeby dojść tak daleko. Wiktoria jedyne co zrobiła, to płaczem wpływała na innych, w tym produkcję, która wyraźnie wyciągała do niej pomocną dłoń. Najpierw z czapy immunitet przekazany przez Agatę, a teraz cała grupa staje na rzęsach, żeby łaskawie zgodziła się być z tym podejrzanym Staszkiem. Szczerze to


Największy fejk tej edycji to nie Natalia, tylko Agata, a zaraz za nią ten słodki pierdek Michał.
Nawet gdyby nie te historie z jej życia, które się tu pojawiały, jest w jej wyglądzie i zachowaniu coś wulgarnego. Wysławia się, jakby w życiu żadnej książki nie przeczytała, a przedstawiła się Kubie jako przyszły psycholog kliniczny. Zrobiło mi się tego chłopaka autentycznie żal dzisiaj, bo chociaż próbował to ukrywać, było mu