Największą satysfakcje mam chyba z tego, że pomimo bycia czarną owcą w rodzinie udało mi się stworzyć wymarzony biznes oraz wybudować dom za własne pieniądze. Oczkiem w głowie moich rodziców zawsze był mój klika lat starszy brat. To o nim najchetniej dyskutowali w gronie znajomych i rodziny chwaląc się tym gdzie studiuje i jak dobrze mu idzie. Pytania o mnie były ucinane tekstem „a on tam ma te swoje komputery” Nie ukrywam,