nwmcotudac
Mój stary to fanatyk drzewiarstwa. Pół mieszkanka zajane deskami, listwami, krawędziakami, balami najgorsze. Nazywa sam siebie "nadleśniczym" bo jest "ponad jebą Służbą leśną. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi odłamek drewna i trzeba jene drzazgi wyciągać w szpitalu. Druga połowa mieszkania zaj*na Atlasami Drzew i Krzewów Polskich, Światem Drzewiarza, Super Dębem xD itp. Byłem na tyle głupi, ze nauczyłem go into internetu bo myślałem,
- Slazgu
- konto usunięte
- 00100110
- Cronox

