Cześć Mirki! Pytanko do tych z Was co mają pojęcię o budowlance. W czwartek odebrałem od dewelopera klucze do mieszkania (uprzedzając pytania - miałem odbieracza). Niestety dziś zauważyłem coś bardzo niepokojącego - mianowicie wylewka podłogowa na dylatacjach pomiędzy pomieszczeniami ugina się pod ciężarem ciała. Wrzucam filmiki poglądowe: vimeo.com/253051155
@nickson: Na filmie pokazane są dylatacje przeciwskurczowe, nazywane pozornymi, które wykonuje się na głębokość 1/3-1/2 podkładu. Służą one do tego, aby w tych miejscach doszło do wymuszonego pęknięcia podkładu w momencie skurczu. Te pęknięcia mogą powstać, ale nie muszą. Dylatacja w narożniku wypukłym powinna mieć zrobione nacięcie w kształcie litery T, a nie jak u Ciebie w mieszkaniu nacięcie podłużne. To jest błąd. Przez to pole "A" jest zbyt małe,
@nickson: Nic się nie bój, nic się nie obsunie. Nowej posadzki układać Ci nie będą.
EDIT. No chyba, że wyjdzie naprawdę, że posadzka jest zbyt cienka, albo styropian jest nieodpowiedni, to wtedy już będzie problem. Ale ja obstawiam niepotrzebną dylatację.
Pytanko do tych z Was co mają pojęcię o budowlance.
W czwartek odebrałem od dewelopera klucze do mieszkania (uprzedzając pytania - miałem odbieracza).
Niestety dziś zauważyłem coś bardzo niepokojącego - mianowicie wylewka podłogowa na dylatacjach pomiędzy pomieszczeniami ugina się pod ciężarem ciała.
Wrzucam filmiki poglądowe:
vimeo.com/253051155
EDIT. No chyba, że wyjdzie naprawdę, że posadzka jest zbyt cienka, albo styropian jest nieodpowiedni, to wtedy już będzie problem. Ale ja obstawiam niepotrzebną dylatację.