Okej, był to całkiem niezły rollercoaster i wciąż traw. Przestałem pisać w sobotę. Od tamtego momentu spędzałem ponad 18 godzin grająć non stop w overwatcha. Cały weekend. To by było tyle w sumie. Tak utopiłem całe 36 godzin w 2 dni
nie ma co pitolić, że to może chwilowe, jest zajebiście, idź do przodu, progressuj a to że ona pracoholik itp. - to by było nudne jakbyście byli tacy sami, bez spinki i będzie dobrze
@nadwyraz: Ohui, myslalem ze nie napiszesz bo zes sie albo zabil albo zaćpal, a tu taka imba. Szacun za skilla w wyczuwaniu wina w ustach, natomiast tym ze spadles do platyny w ow sie nie musisz chwalic ( ͡º͜ʖ͡º) Mam nadzieje ze nawet jak z panna nie wyjdzie to zmiany ktore zapoczatkowales zostana i sie nie załamiesz. Troche w-------s mnie stylem pisania ("Kochani...") jakbym
Dzień 25, po 10 dniowej przerwie.
Okej, był to całkiem niezły rollercoaster i wciąż traw. Przestałem pisać w sobotę. Od tamtego momentu spędzałem ponad 18 godzin grająć non stop w overwatcha. Cały weekend. To by było tyle w sumie. Tak utopiłem całe 36 godzin w 2 dni