Wersja jest taka: - laska była na streamie u Farmazeusza, coś tam sobie śmieszkowali, po streamie Farmazeusz pisał i dzwonił do niej żeby znowu do niego wpadła i że on jej zapłaci za streama w bieliźnie (liczył też na ruchanie), te rozmowy widział/słyszał jej chłopak, zadzwonił do Farmazeusza i powiedział żeby się odwalił, Farmazeusz coś tam mu napyskował i przycwaniaczyl, typ wpadł do niego na chatę (adres miał od laski).