Nie mam pojęcia jak ja się mam zabrać za naukę. W szkole jestem wyluzowana, po prostu siedzę w miejscu, zakrywam ręką twarz i czekam na koniec dnia z przymkniętymi oczami. Śnię na jawie nie spiąć i czas mija mi o połowę szybciej, gdyż tracę poczucie czasu. Coś tam bazgram w zeszycie, ale raczej wiadomo jak wygląda pismo z zamkniętymi oczami. Ale nauka na sprawdziany i zaliczenia? Jutro mega ważny test z przedmiotu
Jutro mega ważny test z przedmiotu