Mirki księgowe, jak pokawałkowana i zautomatyzowana jest wasza praca? Pracuję sobie od jakiegoś czasu w korpo i jestem mocno zdziwiony, że jako księgowy mogę być w takim stopniu wyalienowany od własnej pracy. Teoretycznie pracuję w R2R, a się czuję bardziej jak w data entry. Księgowanie to bardziej zasysanie plików csv do SAPa niż cokolwiek co bym kojarzył ze studiów, kursu w stowarzyszeniu czy nawet pracy w budżetówce, gdzie się faktycznie czasami zdarzyło,
nabbdjur965 via Wykop
- 0
@Ignacy_Patzer: same here, siedzę 3 lata w ARach i kompletnie nie czuję się jak księgowa; na rozmowie o pracę nawet nie pytali o wykształcenie w tym kierunku

25 lat na karku, w sumie nie tak dużo; w korpo od trzech lat i czuję, że to kompletnie nie dla mnie. co byście radzili? próbować w it? czy sprzedaż? na własną firmę jeszcze za wcześnie na pewno