@niezdiagnozowany: źródło zostało Ci podane poprawnie przez innych, jeśli czekasz na to aż Ci ktoś wklei skan drugiego wniosku, który możliwe że gdzieś jest dostępny ale pewnie byłoby trzeba szukać w jakichś archiwach sądowych to raczej sobie trochę poczekasz.
Mało już jest ludzi którym chce się szukać godzinę skanu jakiegoś dokumentu, żeby udowodnić coś losowemu Mirkowi. Niestety ta strategia zapodania części informacji i czekania aż druga strona zrobi research całej
@niezdiagnozowany: to że z pierwszego mojego akapitu wyciągnąłeś tylko tyle, że przyznałem Ci rację i nie rozumiesz nic innego jest tak piękne, że aż trudno słowami mi to opisać XD
mógłbym Ci teraz zacząć robić wykład, że te wszystkie Twoje ostateczne i absolutne oceny, że jak jeden sędzia coś napisał to nie jest to ostateczna decyzja z racji tego, że są różne procedury odwoławcze i powinny być organy, które rozstrzygają
Ciekawe jak im nie głupio wytykać duże zarobki Adamczyka gdzie Czyż i Joasia mają podobne. Źródło: Onet gdzie mówili, że politycy PO dzwonili do dziennikarzy oferując grubo ponad rynkowe stawki.
@Quzin: a nie sorry, oryginalny artykuł Onetu nie dawał tych źródeł o których mówię wyżej, pomieszało mi się z inną platformą. Ale jako że źródłem całej niepotwierdzonej informacji była dziennikarka Onetu, która dała info typu "kolega znajomego kuzyna z pracy" i nikt przez tydzień tego nie potwierdził ani nie znalazł żadnego dowodu to odpowiedź na Twoje pytanie jest proste. Tak, Onet, albo ktoś z Onetu prawdopodobnie puścił nieprawdziwą informację
@Quzin: usuwasz wszystkie komentarze w których ktoś ma argumenty na których nie masz odpowiedzi a nie w których ktoś po Tobie jedzie XD rozumiem że mój drugi został bez kontekstu z pierwszego, tak żeby wygladalo że tylko jade po Onecie zamiast obiektywnie oceniać sytuację z różnych perspektyw
Mało już jest ludzi którym chce się szukać godzinę skanu jakiegoś dokumentu, żeby udowodnić coś losowemu Mirkowi. Niestety ta strategia zapodania części informacji i czekania aż druga strona zrobi research całej
mógłbym Ci teraz zacząć robić wykład, że te wszystkie Twoje ostateczne i absolutne oceny, że jak jeden sędzia coś napisał to nie jest to ostateczna decyzja z racji tego, że są różne procedury odwoławcze i powinny być organy, które rozstrzygają