@mcaron03: Idź do dyrekcji. Jeśli dyrektor/ka Cię zleje, to w te pędy do poradni pedagogicznej. Nie zapomnij wspomnieć o tym co napisałeś tutaj - że chciałbyś nie żyć. Polecam, bo może ktoś wtedy narobi trochę smrodu w szkole, bo nieudolni nauczyciele to niestety plaga. I najważniejsze - trzymaj się. Wbrew temu co mówią tamci, nie jesteś "konfidentem". Zawsze mnie śmieszą te dresiki, które prześladują słabszych a kiedy tamci szukają pomocy,
I najważniejsze - trzymaj się. Wbrew temu co mówią tamci, nie jesteś "konfidentem". Zawsze mnie śmieszą te dresiki, które prześladują słabszych a kiedy tamci szukają pomocy,