Witam, toczę wojnę z sąsiadami o miejsce parkingowe, niektórzy w bloku wymyślili sobie prywatne miejsca, inni miejsca tylko dla ich bramy, prawilnie stawiam samochód kiedy nie ma miejsca w „strefie” innej bramy, prawnie nie jest nic rozpisane i wiem bardzo dobrze, że mogę tam parkować, wcześniej były zostawiane karteczki typu „w---------j”, pisanie po brudzie samochodu i tak dalej, teraz jednak ktoś poczciwy pomalował mi pierwsze dwie literki tablicy rejestracyjnej białą farbą, udało
matacz420
