Hejka, mam trochę nietypowe pytanie – tak bardziej z ciekawości. Czy ktoś z Was miał kiedyś styczność z pracą totalnie bez umowy, na czarno? Jak to w ogóle wygląda w praktyce?
Chodzi mi o takie sytuacje, gdzie człowiek po prostu idzie do roboty, dostaje hajs do ręki i żadnej papierologii. Zastanawiam się, czy coś takiego jeszcze się zdarza, czy to już raczej przeszłość?
I gdzie się w ogóle trafia na takie oferty? Są takie
@masick praca na czarno zawsze była i zawsze będzie. Wiele osób woli zarobić wiecej, niż myśleć o przyszłości. Wiele osób wybiera taką formę bo innej nie dostanie. Takie oferty znajdziesz wszędzie - olx, polecenie znajomego, praca u znajomka lub rodziny. Dla wielu jest to świadomy wybór, dla innych konieczność.
Chodzi mi o takie sytuacje, gdzie człowiek po prostu idzie do roboty, dostaje hajs do ręki i żadnej papierologii. Zastanawiam się, czy coś takiego jeszcze się zdarza, czy to już raczej przeszłość?
I gdzie się w ogóle trafia na takie oferty? Są takie
Rzadziej niż we wczesnych latach 00', ale dalej znam przypadki. Nie dowiadujecie się bo ludzie się o tym nie chwalą