Znajomy pracuje w wymierającym zawodzie nauczyciela wuefisty, w dodatku traktuje tę pracę poważnie i z pasją. Jakiś czas opowiadał, że na jakimś turnieju piłkarskim grały ze sobą dwie zwaśnione dziewczyny. Obie wyróżniające się grą. Poszło o jakieś tam bardzo ważne różowe sprawy. A wyglądało to tak, że podczas kluczowych akcji, damy z ostentacyjnym, wręcz atencyjnym fochem, omijały się niczym skacowany pracownik kierownika. Mecz przegrany, wszyscy wściekli, a panny dumne ze swojej niezłomnej,
@Makila: Według relacji tamtego trenera, byłoby jeszcze gorzej. Powstałoby "piekiełko w drużynie". Ta, która by zeszła miałaby pretensje do całego świata i foch ostateczny, ta która zostałaby na boisku wywyższałaby się ponad miarę. Bądź tu mądry i pisz wiersze ( ͡°͜ʖ͡°)
@wyrzol: W Warszawie już traci sens. Są korporacje z 8 zł na start i 1,8 za km - przy poprzednim cenniku już było blisko z opłacalnością - teraz może mieć sens tylko w nocy, jeśli nie będa podbite stawki.
Jakiś czas opowiadał, że na jakimś turnieju piłkarskim grały ze sobą dwie zwaśnione dziewczyny. Obie wyróżniające się grą. Poszło o jakieś tam bardzo ważne różowe sprawy. A wyglądało to tak, że podczas kluczowych akcji, damy z ostentacyjnym, wręcz atencyjnym fochem, omijały się niczym skacowany pracownik kierownika.
Mecz przegrany, wszyscy wściekli, a panny dumne ze swojej niezłomnej,