Słuchajcie, mam ciekawą historyjkę odnośnie komputerów Mac (wiekowych) komputer ma jakieś 20lat sprawny jej posiadaczem była pani doktor ze Stuttgartu w sofcie nic nie zmieniałem i nie ingerowałem, jest tak jak przed 20- stoma latami i mam zagwózdkę , znam niemiecki i mógłbym trafić do tej Panie ale nie bardzo mam śmiałość i tu moje wątpliwości jest tam mnóstwo rozmów (listów) intymnych wysłanych od córki do matką choć mam wątpliwości co do
Kurde, jednemu Mirasowi co go biodro bolało powiedziałam: Miras, nie bierz nimesilu, akceptuj ból i idź spać. A teraz mnie zaczęło tak kolano n---------ć, a w domu tylko ketonal na receptę xD Życie jest nobelom