Knajpy w tym kraju już kompletnie odkleiło od rzeczywistości. Nie dość, że notorycznie chcą 10 albo 15 zeta za dowóz na terenie tego samego miasta, to jeszcze porcje jak dla Hobbita. Wydajesz 6-70 zeta i dalej głodny ¯\(ツ)/¯
Mirki, musze się wygadać. Mieszkam w Polsce B gdzie o pracę ciężko dlatego też jest tutaj duzo #januszbiznesu. Z dniem 1.03 zostalam zatrudniona w nowo powstalym sklepie odzieżowym z dotacji z urzedu pracy (tzw prace interwencyjne) Oprócz mnie na tych samych zasadach zatrudnione były 2 dziewczyny + 2 stażystki. Przed otwarciem sklepu oczywiście rozkładanie towaru, mycie okien itd na tzw czarno. Z początku wszystko wydawało się w miarę ok
#polska #jedzenie #pysznepl