malosmieszny
A to była jeszcze jakaś inna część oprócz tej pierwszej? Niestety ten "epilog" w niczym jej nie przypomina i ma poziom zwykłej bezpłciowej reklamy szamponu :( Pierwsza część oglądałem wiele razy, bo w krótkim materiale udało się zamknąć konkretną fabułę, emocje i aktorstwo okraszone niezłymi efektami i muzyką. A tutaj, mamy w sumie... nic takiego.

