malikna
Cześć , chciałabym zaczerpnąć opinii niebieskich. Co sądzicie o matkach,które same wychowują dzieci? Moglibyście być w związku z taką? Czy od razu skreślacie takie kobiety z racji tego,że mają już dziecko z kimś innym? Jestem samotną matką, 27 lat, zarabiam na tyle dobrze,że jestem w stanie utrzymać siebie i 2 letniego syna,nie musząc prosić nikogo o pomoc. Z ojcem dziecka łączą nas tylko sprawy typu odbiór mlodego ze żłobka czy ustalanie wizyt.
- Cronox