Jaki zestaw kluczy nasadowych 1/2 i 1/4 za ok 300 zł? Użytkowanie od czasu do czasu.
Poczytałem trochę na necie, ludzie polecają Yato i Neo z tych tańszych, ale czasem można się natknąć na opinie, że coś tam się przekręciło czy złamało. Proxxon jest polecany, ale to już wyższa i droższa półka, aż takich chyba nie potrzebuję. Ja użytkowałem parę razy narzędzia Stanleya i nie zawiodły, ale na necie różnie piszą, że to
@looolbeka: równiez polecam klucze Honiton, tak jak wyzej @rybeczka. Mialem okazje sprawdzic w boju grzechotke 1/4 na zapieczonej srubie 13. Bylo za ciasno na klucz plaski czy wieksza grzechotke, wiec nie mialem wyjscia i uzylem mniejszej. Nasadka 13, przedluzka, grzechotka a na nia ramie w ksztalcie litery L (na proste nie bylo miejsca) poskrecane z dwoch kawalkow rury i kolanka. Wszystko ciasno spasowane, ja ciagne mocno i nic.
Mam lekko uszkodzony gumowy przewód hamulcowy idący od pompy, przód. Planuję wymienić ten przewód na jakąś używkę, ale sprawną. Wiem, że najlepiej to od razu oplot, ale to już droższa zabawa. Przeglądnąłem parę tutoriali jak się za to zabrać, nie jestem całkowicie zielony, zdarzyło się jakieś pierdoły robić. Mimo to mam kilka niepewności.
1. Skoro chcę wymienić przewód tzn. że muszę opróżnić cały układ z płynu, czyli z pompy też ma zniknąć
@looolbeka: bez sensu zakładać używkę. Tylko nowy przewód. Pompę można odpowietrzyć odkręcając śrubę mocująca przewód przy pompie na tej samej zasadzie co odpowietrznik w zacisku i nie ma innego wyjścia. Nie naciskaj klamki, kiedy nie będzie przykręconego przewodu to może się nie zapowietrzy.
@looolbeka: hamulce to jeden z najważniejszych elementów motocykla, który odpowiada za twoje bezpieczeństwo. Jeśli nigdy nie widziałeś/nie wiesz jak się to robi przemyśl czy na pewno warto samemu się tym zajmować. Lepiej odpuścić sobie jazdę na jakiś czas i uzbierać kasę na naprawę niż mieć rok rehabilitacji po wypadku...
Poczytałem trochę na necie, ludzie polecają Yato i Neo z tych tańszych, ale czasem można się natknąć na opinie, że coś tam się przekręciło czy złamało. Proxxon jest polecany, ale to już wyższa i droższa półka, aż takich chyba nie potrzebuję. Ja użytkowałem parę razy narzędzia Stanleya i nie zawiodły, ale na necie różnie piszą, że to