4 miesiące temu zostawiła mnie narzeczona, po 7 latach związku. Dzisiaj idę na pierwszą od 7 lat pierwszą randkę. Od rana nic nie jem tak się stresuję xD
Chcę moje śmieszne oszczędności zainwestować w #zloto. Co kilka miesięcy będę miał odłożone kilkaset złotych i moim pomysłem na to, żeby te pieniądze skutecznie "zamrozić" i się do nich nie dobierać jest zakup złota. Nie chcę ich wpłacać na żadne konto bo kręci mnie wizja posiadania pieniędzy, o których nie wie nikt poza mną.
Czy jest sens kupować małe sztabki? Na co powinienem zwrócić uwagę? Czy to w ogóle
przy obecnym kursie ($1201 za uncję) wychodzi gram za 160zł. Te dwie dyszki marży to sporo?
@lab_rat: No raczej że sporo. To jakieś 12% - i to TYLKO marża zakupu. Sprawdź za ile byś w tej chwili odsprzedał, alby cały spread policzyć. Wyjdzie pewnie razem około 25%
Czyli potrzebujesz wzrostu wartości o 25% aby wyjść
jak pomysl moze byc dobry jezeli na starcie tracisz 25% tego co inwestujesz.
Juz obligacje korporacyjne to lepszy pomysl, kupuj kilka miesiecznie w wolumenie po ~100zl i licz zyski. Moze zwrot nie jest imponujacy (~5-8%) ake stracic na tym ciezko.
Drogie Mirki! Chcę kupić mikroskop, pod którym będę w stanie oglądać żywe pierwotniaki. Podejrzewam, że nie jest mi potrzebne jakieś wybitnie duże powiększenie (40X?) i z tego co wiem, potrzebny mi jest mikroskop, w którym światło pada na próbkę od spodu (?) - wybaczcie super naukową terminologię.
Zakup nie byłby taki trudny gdyby nie fakt, że interesuje mnie mikroskop, który można podłączyć do komputera i obserwować obraz na ekranie. Szukając z tym
Przy czym weź pod uwagę, że pierwotniaki są często przezroczyste, o mało wyrazistym wnętrzu (jeżeli nie będziesz ich wybarwiał) i do tego ruchliwe, więc paradoksalnie duże powiększenie wcale Ci nie musi pomóc. Załączam fotkę, którą strzeliłem jakiemuś ameboidalnemu pierwotniakowi. Tą samą zabawką. To ta żelka po prawej stronie. Na zdjęciu nie widać, ale powoli pełzała. :P
#mirkolisty
A ja jem karmę za 800 w sumie;( co za swat